Miało być zupełnie inaczej....Umówiony nocleg, susza nad Panonią, wszystko dopięte na ostatni guzik...I parę mikrometrów zjadliwego RNA popsuło całą zabawę...Granice zamknęli, Łomnicę zamknęli i co tu robić. Dobrze, że przynajmniej jeszcze po kraju można było jeździć, no cóż trzeba było jechać na Pasmo Oblęgorskie.

                                              Od kiedy kol. Natan opublikował pierwsze Tatry z Pasma Oblęgorskiego miejscówka na Siniewskiej Górze 449 m n.p.m, która jest kulminacją pasma nie dawała mi spokoju. Niesiony chęcią uwiecznienia wierchów stamtąd właśnie zameldowałem się jeszcze 2 godziny przed zachodem w Hucie Oblęgorskiej  Górnej na południowych zboczach Siniewskiej Góry czekając na przedstawienie.

                                                Miejsce obserwacji to łąka na skraju prywatnego terenu leśnego:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                       Miejscówka obfituje w bardzo rozległą panoramę, której oczywiście uwieńczeniem są tatrzańskie szczyty oddalone przeszło 200 km.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Symulacja online Udeuschle

 

                                             Jeszcze przed zachodem Słońca przystąpiłem do koszenia horyzontu i moim oczom ukazał się taki zacny widok Zamku w Chęcinach:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

       Gdy Słońce zaczęło chylić się  ku zachodowi zza  Pasma Chęcińskiego Tatry nieśmiało wyłoniły swój majestat:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                     Poszczególne grupy szczytów pięknie podświetlone przez zachodzące Słońce były dosłownie na wyciągnięcie ręki. Nawet jeden gość przechodzący obok gdy poprosił mnie o lornetkę nie mógł uwierzyć własnym oczom i ja również gdyż widzialność nie była tak rewelacyjna jak rano. Tak prezentowały się poszczególne grupy na 600 mm:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od Tatr Bielskich - po Kończystą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od Durnego Szczytu - po rejon Morskiego Oka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od Mięguszowieckich Szczytów po Czerwone Wierchy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od Czerwonych Wierchów po Jakubinę i Jarząbczy z widocznym masztem w okolicach Jędrzejowa.

 

                                            Gdy skierowałem obiektyw jeszcze bardziej na zachód moim oczom ukazała się królowa polskich Beskidów - Babia Góra - bagatela 168,5 km:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                 Kierunek strzału wyznaczają zabudowania Strawczyna - szkoła oraz Koścół p.w. Wniebowzięcia NMP  oraz charakterystyczne wcięcie między grzbietami Miedzianki i Góry Czubatki.

Kilka cropów Babiej Góry:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec panoramka 150 mm oraz  opis:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Link do lepszej rozdzielczości panoramy

 

                                             I co tu więcej mówić - polecam. Do Oblęgorka niedaleko można zwiedzić dworek Henryka Sienkiewicza i przy okazji zgarnąć 200+:).

                                             Zapraszam oczywiście do galerii:

 

                                            

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sienkiewiczowskie dalekie widoki....

06 maja 2020

Miedzianka

Czubatka